Minął rok . Byliśmy tacy szczęśliwi . Spodziewaliśmy się dziecka . Miała mieć na imię Karolinka . Umeblowaliśmy już dla niej pokoik . Minęło 8 miesięcy . Źle się poczułam .Musieliśmy pojechać do szpitala. Okazało się , że wody odeszły i zaczęłam rodzić . Po godzinnej męczarni urodziłam Karolinkę całą i zdrową . Jednak po kilku dniach okazało się , że nie dane było jej życie . Siedziała na moich kolanach i nagle przestała oddychać . Spanikowałam . Zawołałam go . Szybko pojechaliśmy do szpitala . Za późno .Umarła . Okazało się , że była poważnie chora , o czym lekarz nie powiedział .
Może to i dobrze .
Może to i źle .
Byłam załamana . Chciałam umrzeć . Teraz . Już .On mi nie pozwolił . Nie chciał także mnie stracić .Przytulił mnie . Każdego dnia przechodząc przez pokoik , płakałam . Pewnej nocy przyśniła mi się . Już mówiła , chodziła . Podeszła do mnie i powiedziała: "Mamo , nie martw się . Tutaj jestem szczęśliwa . Tęsknię za tobą i tatą . Będzie dobrze . Tylko o mnie nie zapomnij . " Szybko obudziłam się . Jego również obudziłam . Opowiedziałam mu to co mi się przyśniło . On również miał taki sen . To było niezwykłe .
Następnej nocy również mi się przyśniła. Opowiedziała mi o pewnej dziewczynce, która nie ma rodziców , nie ma mieszkania , nie ma jedzenia .Poprosiła mnie abyśmy się nią zajęli . Opowiedziałam mu o tym śnie . Jego również o to Karolina poprosiła . Na następny dzień spotkałam tę dziewczynkę . Podeszłam do niej i opowiedziałam jej o moim śnie . Dziewczynka rzuciła mi się w ramiona .Nie pamiętała jak miała na imię. Poszłam z nią do domu . Pokazaliśmy jej cały dom .
Po kilkunastu latach była już dorosła .
Pewnego dnia razem z nim siedziałam w naszym ogrodzie . Dziewczynka podeszła do nas i uśmiechnęła się szeroko " Mamo , Tato . To ja . Karolina . Chciałam się przekonać czy kiedykolwiek o mnie zapomnicie .Chciałam też sprawdzić waszą wiarę . Dziękuje wam za te wszystkie chwile razem spędzone .Byłam bardzo szczęśliwa . Nie zapomnijcie o mnie . Jeszcze raz za wszystko wam dziękuje . Kocham was . "
Po tych słowach zniknęła . Od tamtej pory każdej nocy śniła się nam .
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz