sobota, 26 stycznia 2013

Mam ochotę pić, a potem iść z tobą do ciebie .
W niebie zapomnieli o nas
Zakładam, że gdy pada deszcz
A nam się nic nie układa
Skurwiele w niebie mają z diabłem romans.
 Jest tyle rzeczy których nie zapomnę
 nawet gdybym leczyła się . ~Pezet . < 33

środa, 9 stycznia 2013



I wtedy ktoś wyszedł zza zasłony . Miał na twarzy kominiarkę więc nie widziałam dokładnie twarzy . Alę chwilę potem usłyszałam znajomy głos . :
-A . Aneta ? To ty ?
-Patryk ? Ale jak to możliwe ? Co . . co ty tu robisz ? Co to za przebranie ? CO TO W OGÓLE MA ZNACZYĆ ?
-Ja cię chciałem przeprosić-odpowiedział ściągając nakrycie .
-PRZEPROSIĆ . Byliśmy ze sobą 3 lata . A potem ? Potem znikłeś jak nigdy nic . Nie odpisywałeś na SMS-y i nie odbierałeś telefonów ? Myślałam … myślałam , że ..
-Że nie żyję . O to miało chodzić !
-O to miało chodzić ?!-krzyczałam ze łzami w oczach . –Jak możesz ! Ale . . . możesz mi wytłumaczyć co tu robisz ?
-Możemy usiąść ?
-Tak .-odpowiedziałam z niepokojem .
-Pamiętasz jak jakiś koleś w garniturze ? No wtedy co u mnie byłaś .
-Tak . Kojarzę .
-No właśnie . Okazało się , że to był mój tata . A ten mój „tata’’ co ze mną mieszkał adoptował mnie . Jego żona zmarła zaraz po moich 2 urodzinach . Ten koleś tzn. mój biologiczny tata, okazał się być dilerem i złodziejem, i zaraz po twoim wyjściu znowu podjechał pod dom i zabrał mnie . Nie wiedziałem dokąd i dlaczego, ale nie pozwolił mi się z nikim kontaktować .
-Ale … ale co oznacza ta kominiarka ?
-Tata kazał mi obrobić ten dom obok . Zgodziłem się tylko dlatego, bo chciałem się z tobą spotkać  i wytłumaczyć ci wszystko . Więc . . . jest jakaś szansa , że . . . że mi wybaczysz ?
-Ja . . . tak . Oczywiście . Kocham cię , ale nie wiem czy mogę  . . . czy mam w to wierzyć . . .
-Dorota proszę cię . Zrobię wszystko żeby być z tobą .
-Skończ z tym . Z tymi napadami , kradzieżami . Proszę .
-Nie mogę . Jeżeli się mu sprzeciwię – zabije mnie . Jeżeli zadzwonię do kogoś – zabije mnie . Zrozum . NIE MAM WYJŚCIA . Raz jeden koleś coś kombinował . I no . . zginął . Oni mają wszędzie kamery .
-Ale . . musi być jakiś sposób , żeby się od niego uwolnić .
-I jest . Pamiętasz jak mówiłem o żonie tego „taty’’ ? To była jego żona . Zostawiła go . Dlatego on mnie porwał . Chciał mieć część mamy . Nie chcę teraz mnie stracić , ale jeżeli nie bd mu posłuszny zabije mnie . Możemy zapobiec tej całej jego obsesji i jego napadów . Musimy tylko znaleźć  mojego ojca . To on zabij mamę . To on . Musimy go znaleźć i zlikwidować . Musimy . TY MUSISZ . Ja nie mogę nic zrobić .
-Dobrze . Uciekaj . Zajmę się tym . Znajdę go .
-Ale . . .to niebezpieczne . Nie chcę cię narażać .
-Ale ja cię kocham i zrobię wszystko , żebyśmy byli razem .< 33